POLSKA SIĘ ODRODZI

To nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych - każdy człowiek jest jedyny i niepowtarzalny. Tym bardziej brak będzie tych, którzy odeszli teraz. Byli naszymi rzeczywistymi reprezentantami, zostawili piękny i mocny ślad walki i mozolnej pracy dla dobra wspólnego.

Oby ofiara z ich życia nie poszła na marne! Zjednoczmy się do wysiłku nad przebudzeniem Narodu z wielkiej 20-letniej depresji. Tych, którzy działają dla Rzeczpospolitej jest wciąż niemało - musimy ich wesprzeć.

Za Polskę modli się cały świat. Trzeba wierzyć, że Opatrzność Boża nad nami czuwa.

NIE BĘDZIEMY RAZEM

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu, po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę, idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch ocalałeś nie po to aby żyć...

Trzeba było, by mój Prezydent zginął w Katyniu, w ziemi „ciemnego kresu”, gdzie giną najlepsi z najlepszych, odbierając ostatnią nagrodę. Trzeba było, by mój Prezydent wrócił w prostej trumnie, by tym, co na kolanach i tym, odwróconym od prawdy przypomnieć, czym jest ofiara życia.

SŁOWO

Do wszystkich, którzy obrali sobie drogę Prawdy. Do wszystkich, którzy w tym, co się wydarzyło widzą więcej, niż tragedię ludzką. Do nas wszystkich, dla których jest to tragedia naszego narodu o wymiarze głębszym niż śmierć naszego Prezydenta i wszystkich tych, którzy zginęli z nim. Ten głębszy wymiar - jak potężny cios kijem przez głowę - wbija nam w serca klin. Świadomość tego, że oto zginęli ludzie, którzy służyli Prawdzie, że zginęli ludzie, którzy tworzyli fundament naszych nadziei na normalność wykoleja wszystkie nasze myśli.

PREZYDENT LECH KACZYŃSKI NIE ŻYJE

Prezydencki samolot Tupolew rozbił się w okolicach Smoleńska. Na pokładzie byli między innymi prezydent Lech Kaczyński z żoną, prezes IPN Janusz Kurtyka, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezydent Ryszard Kaczorowski, wielu posłów i duchownych - nikt nie przeżył.

Według MSZ na liście pasażerów uprawnionych do przelotu prezydenckim samolotem TU-154 do Smoleńska znajdowali się:

PREZYDENT LECH KACZYŃSKI

MARIA KACZYŃSKA

RYSZARD KACZOROWSKI, ostatni prezydent RP na uchodźstwie

KRZYSZTOF PUTRA, wicemarszałek Sejmu

KRYSTYNA BOCHENEK, wicemarszałek Senatu

KATYŃ: PRAWDA I PAMIĘĆ

Niemal połowa korpusu oficerskiego II RP została przed 70 laty bestialsko wymordowana przez Sowietów w jednej z najstraszniejszych zbrodni II wojny światowej. To, co określamy wspólnym terminem „Zbrodni Katyńskiej”, dotyczy rozstrzelanych jeńców z trzech obozów: z Kozielska w Katyniu, Starobielska w Charkowie, Ostaszkowa w Kalininie (dziś Twer) i pochowanych w Miednoje oraz więźniów politycznych straconych w Kuropatach na Białorusi i Bykowni na Ukrainie. Razem, przeszło 20 tys. ludzi.

Ostateczne rozwiązanie

POLITYKA JAK STRZAŁ W POTYLICĘ

Pierwszego człowieka rozstrzelał na Łubiance w sierpniu 1924. Potem zabijał codziennie przez prawie 29 lat. Ostatniego skazańca zlikwidował 2 marca 1953 r. na trzy dni przed śmiercią Stalina. Major bezpieczeństwa państwowego Wasilij Błochin - "specjalista" katowskiego komanda wyznaczonego do likwidacji Polaków w Katyniu osobiście zabił 50 tysięcy osób. Był nie tylko wykonawcą, lecz także wybitnym technologiem zbrodni. To on zrezygnował z rewolwerów Nagan, które jego zdaniem zbyt szybko się nagrzewały, na rzecz niemieckich policyjnych waltherów PP.

PREZYDENCIE, NIE JEDŹ!

Prezydent Lech Kaczyński nie powinien jechać do Moskwy 9 maja na obchody 65. rocznicy zakończenia II wojny światowej. I nie chodzi tu wcale o to, w którym rzędzie usadzi go Władimir Putin, ani czy w przemówieniu rosyjskiego przywódcy znajdzie się wzmianka o polskim wkładzie w walkę z hitlerowskimi Niemcami. Nieważne czy Kaczyński będzie musiał zdzierżyć obecność Wojciecha Jaruzelskiego w swoim samolocie, czy w której kolejności i jakiej liczbie obecne będzie polskie wojsko na defiladzie na Placu Czerwonym.

TOWARZYSZ NA POKŁADZIE?

Uprzejmie informuje, iż jeśli Pan Prezydent Lech Kaczyński zaprosi do prezydenckiego samolotu człowieka, który odpowiada za utrwalanie systemu komunistycznego w Polsce, który odpowiada za wypadki grudniowe w 1970 roku, oraz za ujarzmienie „Solidarności” poprzez wypowiedzenie w 1981 roku wojny przeciwko narodowi i który tolerował przez wiele lat zbrodnie UB i SB na ludności polskiej - będę robił wszystko aby nikt z moich znajomych nie zagłosował na Pana Prezydenta w przyszłych wyborach prezydenckich.

CZEGO SIĘ BOI BRONISŁAW K? Cz.III

Działalność oficerów WSI niejednokrotnie przybierała charakter przestępczości gospodarczej na wielką skalę, wskutek której Skarb Państwa tracił wielomilionowe sumy.

JASNOWIDZ Z TORUNIA

W dniu 9 grudnia 2005 r. prof. Janusz Kurtyka został wybrany przez Sejm na 5-letnią kadencję prezesa IPN (332 posłów poparło kandydaturę prof. Kurtyki, 79 posłów głosowało przeciwko niej, wstrzymało się 26 osób).