2010

4 lutego 2010 - parlament Albanii jednogłośnie przyjął ustawę, która zakazuje dyskryminacji m.in. ze względu na płeć, wyznanie, kolor skóry, pochodzenie etniczne, orientację seksualną lub tożsamość płciową. Przyjęte zapisy prawne są kolejnym krokiem w kierunku integracji europejskiej i realizacją przyjętych zobowiązań.

SPRAWA NIE TYLKO WICENTEGO

Kalendarium

Pod koniec 2007 r. dr Daniel Wicenty napisał artykuł "Pospolita twarz SB: przypadek TW BERETY", poświęcony agenturalnej przeszłości Jana Fijora. Tekst ukazał się w grudniowym numerze „Biuletynu IPN” z 2007 r. i miał charakter przyczynkarski - odsłaniał historię dość pospolitą. Opowiadał o zwerbowanym dziennikarzu prasy PAX-owskiej, który czerpał jakieś korzyści ze współpracy z SB, która w końcu zrezygnowała z jego usług ze względu na "niską przydatność agenta". Cały ten 12 numer „Biuletynu” poświęcony był rozpracowywaniu środowiska dziennikarskiego.

100. ROCZNICA URODZIN MJR. ŁUPASZKI

Symbol niezłomnej walki o niepodległą Polskę, jaką toczyli Żołnierze Wyklęci - napisano w uchwale Sejmu RP o mjr Zygmuncie Szendzielarzu "Łupaszce", legendarnym dowódcy V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. W piątek, 12 marca br. mija 100. rocznica urodzin tego żołnierza, do końca wiernego Niepodległej Polsce, za swoją służbę dwukrotnie odznaczonego orderem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

ROMANS Z JASIENICĄ W TLE

„Różyczka” w kinach.
Na nasze ekrany wchodzi obraz opowiadający o sprawie wstrząsającej, tym jak głęboko SB manipulowało życiem swoich ofiar.
Młodsza TW ukochana miała zapewne zainteresować kinomanów brzydszej płci, szczególnie, że nie ukrywa przed nami zbyt wiele, a sceny jej nagości są chyba motywem przewodnim filmu.„Różyczka” w kinach

Na nasze ekrany wchodzi obraz opowiadający o sprawie wstrząsającej, tym jak głęboko SB manipulowało życiem swoich ofiar.

CZEGO SIĘ BOI BRONISŁAW K. ?

Sprawa Romualda Szeremietiewa, czy zbieranie haków na Radosława Sikorskiego – nie są jedynymi, w których Bronisław Komorowski występuje w roli faktycznego rzecznika interesów „czerwonych” generałów. Ten „łagodny konserwatysta” opanował perfekcyjnie umiejętność eliminowania osób stojących na drodze jego kariery politycznej. Z zadziwiającą prawidłowością okazuje się zwykle, że są to osoby niewygodne również dla wojskowego lobby, zarządzającego ogromnym obszarem polskiego życia publicznego.

NIE MA W POLSCE SPOŁECZNEJ KONTROLI

W demokracji suwerenem powinien być naród - ogół obywateli. Cała reszta, a więc państwo, prawo i wynikający zeń system władzy, administracyjny, sądowniczy i gospodarczy, powinny być służyć suwerenowi i odpowiadać jego potrzebom.

AGENTURA WPŁYWU II

Z biegiem lat manipulowanie świadomością stawało się coraz istotniejszym elementem sowieckiej doktryny wywiadowczej, zwłaszcza w latach 1988-1991, kiedy na Kremlu zaczęto odchodzić od koncepcji osiągnięcia przewagi militarnej na rzecz oddziaływania metodami politycznymi. Tym samym wzrosła rola agentury wpływu. Można założyć, że obecnie sytuacja niewiele się zmieniła, bowiem jak trafnie zauważył Wiktor Szejmow, były oficer KGB, który w 1980 r. zbiegł do USA: „komunizm, to nie tylko ideologia. To także sposób myślenia, który nadal znakomicie funkcjonuje”.[1]

DWA ŚWIATY , CZY DWIE POLSKI?

W czwartek, 18 lutego 2010, wybraliśmy się we dwójkę, z Wojtkiem Kaźmierczakiem z odczytami do Suchej Beskidzkiej, Rzeszowa i Nowej Dęby. Pan Andrzej Pająk, starosta suski, zorganizował nam spotkanie w Wyższej Szkole Turystyki i Ekologii, w której za dwa tygodnie odbędzie się konferencja „Poseł z każdego powiatu”.

Miło nam donieść, że na spotkanie stawiło się około 50 samorządowców nie tylko z powiatu suskiego lecz z całego „Podbabiogórza”, gdyż poznaliśmy wiele osób z powiatu żywieckiego i okolic. Była też obecna kanclerz szkoły p. Maria Grzechunka.

AGENTURA WPŁYWU

Około 2 i pół tysiąca lat wstecz, legendarny chiński strateg i teoretyk działań wojennych Sun Tzu zalecał w swej Sztuce Wojny werbowanie agentury wewnątrz aparatu państwowego przeciwnika drogą korumpowania „ludzi zajmujących stanowiska we władzach”.1